"Nasz ostatni dzień"

Hejka! Dzisiaj opowiem Wam trochę o książce "Nasz ostatni dzień" Adama Silvery.

Książkę przeczytałam 14-15 stycznia. Pożyczyła mi ją moja koleżanka :)

Teraz opinia. Czy ją polecam? Tak! Komu? "Nasz ostatni dzień" ma różne (dla mnie) zabawne smaczki, których może nie zrozumieć ktoś młodszy, lub by dla niego były one niezręczne, więc myślę że książka byłaby idealna dla osoby około 14 lat.

Teraz polecenia. Co czytać po tym? Adam Silvera napisał jeszcze kilka innych książek, a niektóre z nich swoją drogą mam zamiar niedługo kupić. Tymi książkami są "A jeśli to my", którą napisał wspólnie z Becky Albertalli, "More happy than not. Raczej szczęśliwi niż nie", "Zostawiłeś mi tylko przeszłość", "Syn nieskończoności". Oczywiście wymieniłam książki, które zostały przełożone na polski, bo niestety nie wszystkie zostały przetłumaczone...

(znalazłam tylko taki ładny fanart Mateo i Rufusa)

Ulubieni bohaterowie? Mateo! Rufus! Lidia! Tagoe! Malcolm! Uwielbiam głównych bohaterów... Przy kogo śmierci najbardziej płakałam? A jak myślicie? Ryczałam o drugiej w nocy... Normalnie jak z piosenki sanah! Ulubiony cytat? 

"Przeżyłem swój pogrzeb, ale żałuję, że nie jestem jeszcze trupem"

"Potwory nie przychodzą, żeby pomóc ci żyć; potwory więżą cię w łóżku i pożerają żywcem"

"Nie ma znaczenia, jak postanowimy żyć, na koniec i tak obaj umrzemy"

"Trójka przyjaciół przytula się, w ich układzie brakuje jednej planety, lecz nigdy nie zostanie zapomniana"

Boże, kocham te cytaty...

"Nasz ostatni dzień" nie ma dodatków.

To chyba wszystko na dzisiaj, pa!


Komentarze